• Przystań
  • Autor
  • Inspiracje
  • Kontakt

Klucz do odwagi

Najważniejsze jest ostatnie wrażenie.

by Szczepan Zmarzliński

Klucz do odwagi

Najważniejsze jest ostatnie wrażenie.

by Szczepan Zmarzliński

by Szczepan Zmarzliński

Przygotowujesz się do rozmowy kwalifikacyjnej? Prasujesz swoje ubranie, oblewa Cię pot, stres przechodzi po Twoim ciele? Wierzysz w to, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze?




A co jeśli tuż przed budynkiem, gdzie ma odbyć się Twoja rozmowa przejedzie obok Ciebie samochód i ochlapie kałużą? Bo akurat pada deszsz…
Czekałeś na ten moment wiele miesięcy, zostałeś zaproszony do swojej „pracy marzeń”. Miejsce jedno, a kolejka chętnych jest większa niż ilość pszczół w ulu. Śniłeś po nocach o tej pracy. I co teraz? Poddasz się?

A co jeśli to nie pierwsze wrażenie jest najważniejsze? Co jeśli nauczysz się obracać swoje „wady” w zalety? Przecież będąc na spotkaniu możesz tak obrać w słowa swoje „nieszczęście”, że pracodawca zauważy w Tobie osobę przedsiębiorczą, odważną, taką, która działa mimo teoretycznie nie sprzyjających okoliczności. Kto, jeśli nie dokładnie taka osoba może wnieść nową jakość do jego firmy? Wszystko zależy od Ciebie! Wszystko zależy od Twojej interpretacji!

Jednym z podstawowych błędów, które możesz popełnić jest zatem zbytnia wrażliwość na punkcie pierwszego wrażenia. Ona paraliżuje, plącze nogi, często jest przyczyną tego, że w ogóle nie podejmujemy działań. Stoimy w miejscu jak drzewo, a przecież mamy nogi.
Jeśli jeszcze zastanawiasz się „co powiedzą o mnie inni, co pomyślą”, kiedy sam tak robisz, to znaczy, że tkwisz w tym błędnym kole pierwszego wrażenia.

Kiedy wyskoczysz poza jego ramę, to nagle Twoje życie będzie lekkie. Zaczniesz żyć „tu i teraz”, bo kiedy indziej miałbyś niby żyć, jak nie teraz? Oddychaj, ciesz się każdą chwilą.
Im bardziej będziesz sobą, tym bardziej odwaga będzie Ci towarzyszyć. Takie jest moje wrażenie.

„Pracę marzeń” znajdziesz na każdym kroku, wystarczy, że będziesz podążał swoją drogą. Drogą talentu, która wiedzie Cię od źródła do oceanu obfitości.

Szczepan Zmarzliński

Top