• Przystań
  • Autor
  • Inspiracje
  • Kontakt

Każdy z nas ma w sobie takie słabe i jednocześnie mocne strony. 2 w 1.

Zrozumienie talentu, a sztuka prowadzenia firmy

by Szczepan Zmarzliński

Każdy z nas ma w sobie takie słabe i jednocześnie mocne strony. 2 w 1.

Zrozumienie talentu, a sztuka prowadzenia firmy

by Szczepan Zmarzliński

by Szczepan Zmarzliński

Jaki wpływ maja nasze wrodzone talenty na działalności, których się podejmujemy? Na to pytanie odpowiadam w poniższym artykule.

Zacznijmy od początku. Każdy z nas ma swoje wrodzone talenty, uzdolnienia do czegoś. Przejawiają się one w tym, że po prostu jedne czynności przychodzą nam lekko, natomiast inne ciężko. Im mniej jesteśmy świadomi swoich talentów tym bardziej możemy odnieść wrażenie, że skoro potrafimy „od ręki” coś zrobić, to każdemu przyjdzie to równie łatwo.. Nie jest to prawdą. Nieznajomość talentów powoduje, że ciężko nam zdać sobie sprawę z tego, w czym tak naprawdę tkwi nasz największy potencjał.

Dorastamy, idziemy na studia, do pracy. Często kierując się nie tym, co nam „w duszy gra” tylko społecznymi schematami, nabytymi uprzedzeniami, namową rodziny itp. Dochodzi do tego, że kończąc np. pięcioletnie studia, tak właściwie nie mamy pojęcia co robić dalej. Szukamy pracy, czasem otwieramy własne firmy, prowadzimy je i znowu wpadamy w zakłopotanie, czy tzw. wypalenie zawodowe.

Często dochodzi do tego, że mimo iż teoretycznie opieramy swoje firmy na swoich wartościach, zainteresowaniach i nabytych umiejętnościach to czegoś jednak nam brakuje. Tym czymś jest najczęściej złe wykorzystywanie swoich naturalnych talentów. Zapominamy o naszej osobowości, tym samym podejmujemy się zadań, które zamiast nas uskrzydlać wprowadzają w zakłopotanie i w konsekwencji prowadzą do różnego rodzaju schorzeń. Staramy się być dobrzy we wszystkim, zamiast wydobyć z siebie to co najlepsze. Wcielamy się w role, których nauka przychodzi nam ciężko, męczy nas. Zamiast podążać drogą talentu, podążamy drogą poświeceń. Wcale nie musi tak być.

Jak wyjść z tego błędnego koła? Pierwszym, podstawowym krokiem jest rozpoczęcie pracy nad samym sobą. Szukaj rozwiązania wewnątrz siebie, nie na zewnątrz. Zadaj sobie pytanie: co tak właściwie porusza Cię w tym co robisz? Kiedy czujesz tzw. stan flow, kiedy praca idzie Ci lekko, kiedy płyniesz na fali…

Odpowiedzi pozwalają dojść do kluczowych talentów, cech charakterystycznych. Okazuje się, że uskrzydla nas np. zdobywanie i archiwizowanie wiedzy, ciągłe innowacje, budowanie relacji, opracowywanie strategii, organizowanie, dyscyplina, komunikatywność, wyznaczanie kierunku itd. Każdy ma w sobie własną hierarchię. Zrozumienie samego siebie, swoich talentów powoduje, że jednocześnie łatwiej dostrzec nam komplementarne predyspozycje w innych osobach.

Przykładowo będąc osobą dynamiczną, ceniącą sobie ciągłe zmiany i wdrażanie nowych rozwiązań, możemy znaleźć do współpracy partnerów potrafiących wnieść do naszych działań sumienność, myślenie strategiczne i np. dyscyplinę. W ten sposób tworzymy zespół, który w oparciu o swoje uzdolnienia zmierza w jednym kierunku (nieodzownym elementem są w tym punkcie zainteresowania i wartości, ale o tym nie dzisiaj).

Co ciekawe zwracam tutaj uwagę na fakt, że Twoją najsłabszą stroną jest… paradoksalnie Twój nieukształtowany, największy talent. Takie mam doświadczenie z obserwacji samego siebie. Otóż jako osoba ciągle poszukująca nowych rozwiązań, podejmująca się nowych projektów cały czas wdrażałem coś nowego, zapominając jednocześnie o kontynuacji tego, co już zacząłem. Mój talent inicjatora przejawiał się zatem w konstruktywnej, jak i destruktywnej formie. Budował i burzył. Zrozumienie i świadome kształtowanie swojego wiodącego talentu pozwala mi pielęgnować go w taki sposób, aby regularnie dojrzewał i wzrastał.

Każdy z nas ma w sobie takie słabe i jednocześnie mocne strony. 2 w 1.

Zrozumienie może przyjść poprzez audyt swojego dotychczasowego biegu życia, nie koniecznie tylko tych aktywności, które są związane z pracą zawodową. Przydatną pomocą są tutaj np. testy osobowościowe, czy chociażby znajomość numerologii. Zakres narzędzi do odkrywania potencjału jest szeroki, najważniejsze jest to co zrobisz z tym dalej.

Jak to się przekłada na sztukę prowadzenia firmy? Otóż znając samego siebie możemy budować swój biznes na własnych warunkach. Tworzymy produkty, ba! Stajemy się produktem, który najbardziej odzwierciedla nasze predyspozycje i wartości. Co najlepsze mielibyśmy zaoferować innym jeśli nie to, co w nas… najlepsze? Nie mamy poczucia, że konkurujemy z kimkolwiek. Jesteśmy unikalni, skupiamy się na sobie, strategia błękitnego oceanu jest wdrażana mimochodem.

Znajomość własnych talentów wiąże się również z większym szacunkiem i pokorą w stosunku do naszych partnerów biznesowych, kontrahentów, pracowników.

Więcej o tym, jak kształtować swój talent w kontekście prowadzenia działalności gospodarczej będę miał okazję przekazać m.in. na łamach projektu: Sztuka firmowa – ksiażka wielu autorów.
Śledź nas na bieżąco:
https://www.linkedin.com/company/sztuka-firmowa/
https://www.facebook.com/sztukafirmowa/

Szczepan Zmarzliński

Top